meble sklep
 
Koszyk jest PUSTY
 
 

Podaj swój adres e-mail

Albumy

 (141)

moda dzisiaj 2


Magazyn i-D przedstawia swoich 160 ulubionych projektantów mody
Dostępność: na magazynie
(aktualizacja: 17-12-2017 16:03:41)
Wyprzedaż
42.34 PLN
52.40 PLN
Autor: Praca zbiorowa
Tytuł: MODA DZISIAJ 2
Tytuł oryginału: Fashion now 2
Tłumaczenie: Edyta Tomczyk
Rok wydania: 2009
Miejsce wydania: Warszawa
Oprawa: miękkie laminowane okładki
Format: 155x200 mm
Ilość stron: 576
Międzynarodowy Standardowy Numer Książki: ISBN 978-83-89192-62-2
Wydawnictwo: TASCHEN/TMC Art (4)

Opis
Spis treści

MODA DZISIAJ 2
pod redakcją Tery'ego Jonesa i Susie Rushton

SZTUKA STYLU: ENCYKLOPEDIA PONAD 160 PROJEKTANTÓW

Słynny brytyjski magazyn I-D po raz kolejny przedstawia najważniejszych światowych projektantów. Od najważniejszych graczy na rynku - Karla Lagerfelda, Johna Galliano i Marca Jacobsa, po wschodzące gwiazdy - Kim Jones i Tess Giberson, marki miejskie i sportowe - A Bathing Ape, Nike, Diesel czy Silas, Moda Dzisiaj 2 jest pełnym przeglądem najlepszych współczesnych projektantów.


Moda dzisiaj 2 ilustrowana jest zdjęciami pochodzącymi z archiwum magazynu. Zawiera także przedmowę założyciela I-D Terrego Jonesa oraz esej na temat tego, co kształtuje współczesną modę. Moda dzisiaj 2 jest encyklopedią osobowości mody, portfolio wyobraźni, ale przede wszystkim fotografią zmieniającego się świata ujętą obiektywem ulubionego dziś pisma.

Redaktorzy: Terry Jones jest założycielem i dyrektorem artystycznym magazynu i-D. Z modą związał się jeszcze w latach 70. - jako dyrektor artystyczny Vanity Fair, a potem brytyjskiej edycji Vogue'a. Po odejściu z Vogue'a w 1977 roku założył Instant Design - studio przeprowadzające kampanie reklamowe, organizujące wystawy, jak i wydające katalogi oraz książki, między innymi SMILE i-D, Fashion Now 1 i Fashion Now 2 wydane przez TASCHENA.

Pierwszy artykuł Susie Rushton poświęcony modzie ukazał się w magazynie i-D w 1999 roku. Do dziś regularnie publikuje ona swoje artykuły na łamach tego pisma. Rushton, która jest absolwentką Central Saint Martins, pisze jako niezależna dziennikarka do takich czasopism, jak brytyjska edycja Vogue'a, Another Magazine czy Spruce. Od 2003 roku jest także stałą korespondentką działu mody w gazetach The Independent i The Independent on Sunday.

„XXI wiek nie rozpoczął się w 2000 roku, zaczyna się on teraz, w czasach niepewności" - stwierdził Raf Simons, projektant dla którego inspiracją niezmiennie jest duch naszych czasów. Każdego roku coraz więcej projektantów bierze udział w międzynarodowych pokazach mody. Dziś Paryż, Mediolan, Nowy Jork i Londyn nadal są stolicami światowej mody, choć wiele innych miast także organizuje udane pokazy, dając szansę na zaistnienie nowym talentom. W 2005 roku konkurs Hyeres odbywający się na południu Francji zorganizowano po raz dwudziesty, zaś Międzynarodowy Konkurs Wspierania Talentów w Trieście po raz czwarty. Coraz więcej szkół projektowania odzieży przyjmuje coraz więcej studentów, którzy wkraczają w tę rozrastającą się z roku na rok gałąź przemysłu.

Trzeba też podkreślić rolę nowych, szybko rozwijających się krajów, globalnej dystrybucji i brandingu oraz zmieniających się zasad produkcji, gdyż firmy szukają dostawców tam, gdzie jest tania siła robocza. Dziś dla projektantów najważniejsza jest kwestia stosunku jakości do ceny oraz wiarygodność. Inni są również klienci interesujący się modą. Dla niektórych kupowanie ubrań jest sposobem pokazania statusu wynikającego z odniesionego sukcesu ekonomicznego, ale jedno jest pewne - wszyscy wiedzą o modzie znacznie więcej niż kiedykolwiek wcześniej.

Tak więc my. wielbiciele mody, także mamy ważną rolę do odegrania. Produkty, które nosimy - czy to pochodzące z limitowanych serii, kupione na „sekretnej" wyprzedaży, szyte ręcznie przez krawcowe czy produkowane w ilościach przemysłowych - są wynikiem naszych prywatnych wyborów. Dziś mamy ułatwiony dostęp do informacji o modzie, choć tak rzadko zadajemy pytanie: gdzie i jak ona powstaje? Nie wystarczy znać nazwisko projektanta. Powinniśmy także wiedzieć, czy wyprodukowanie ubrania ze skóry powodowało cierpienie zwierząt, hodowanych wyłącznie do tego celu. Wiele firm ze świata mody zwraca już na to uwagę.

W przyszłości zagrożeniem dla mody może stać się gospodarka rynkowa opierająca się wyłącznie na jednym czynniku - cenie. Być może podróbki oryginalnych produktów powodują chęć posiadania prawdziwych rzeczy, ale powinniśmy także wiedzieć, w jaki sposób fałszywki są wytwarzane: ile lat ma osoba, która zrobiła tę torbę? Czy zatrudniono ją z poszanowaniem prawa i zapewniono odpowiednie warunki humanitarne podczas pracy? Mamy wybór i szansę, by zmienić złe warunki pracy ludzi i hodowli zwierząt za pomocą... naszych portfeli. Jest to jedno z największych wyzwań dotyczących mody. I nie trzeba tego sprowadzać tylko do głośnych medialnie akcji, gdy noszący futra stają się celem protestów obrońców praw zwierząt. To tylko jedna strona problemu.

Jeśli z czasem to się nie zmieni, zjawisko mody przestanie istnieć. Poniższy wstęp Susie Rushton, który 'traktuje o walce między poszczególnymi projektantami i markami, jak i włączenie dużej liczby marek do tej książki, świadczy o nowych trendach w przemyśle modowym, podobnie jak esej Glenna Waldrona odnotowujący gwałtowne pojawienie się wielu projektantów zajmujących się modą męską. Obecnie istnieje więcej butików mody, sklepów i punktów sprzedaży niż miało to miejsce kilka lat temu. Ludzie zajmują się modą, która napędza przemysł na całym świecie, stąd coraz więcej czasu telewizyjnego i newsów w gazetach poświęca się nieustającej potrzebie bycia glamour. Poddawana stałej redefinicji moda wychwytuje ważne trendy, odzwierciedla współczesny styl życia, a to przekłada się na indywidualne wrażenia, wybory i upodobania każdego z nas.

Dlaczego bardziej cenimy kurtkę sygnowaną znanym nazwiskiem ze świata mody niż autorski projekt anonimowego projektanta? Dlaczego traktujemy twórców mody jak guru współczesnej kultury? Obecnie zalicza się ich przecież do najbardziej wpływowych i uwielbianych postaci. Chociaż, gdy piszę te słowa, związek między projektantem a jego marką nigdy nie był tak niepewny, przynajmniej w świecie korporacji. Wiek supergwiazdorskiego couturier mamy już niestety za sobą - poczynając od Paula Poireta, prawdziwego dyktatora mody na początku XX wieku, po Toma Forda, ostatniego celebryty mody par excellence u jego schyłku. Nie jest jeszcze  jasne, jaką rolę „słynni" projektanci będą odgrywać w przyszłości. Wydaje się, że ich tradycyjną  rolę, jako jedynych autorów kolekcji oraz „drogowskazów" kultury, zakwestionują „bezpieczne" pod względem handlowym anonimowe marki.

Poza tym teraz, gdy gwiazdy światowej muzyki i filmu użyczają nazwisk modowym markom, można zastanawiać się czy archetyp „słynnego projektanta mody", których przykładem mogą być Coco Chanel czy Calvin Klein, zastąpi topowa marka. Wydaje się to nieprawdopodobne? Trzeba jednak wziąć pod uwagę fakt, że coraz więcej domów mody, których właścicielami są tacy giganci dóbr luksusowych, jak LVMH czy grupa Prada - zmieniających oblicze mody pod koniec lat 90. - woli obecnie zatrudniać mniej znanych projektantów, rozwijać wewnętrzną promocję lub opierać się na grupie twórców z anonimowego „studia". Twarzą marki jest teraz często aktorka, której sława daleko przekracza popularność jakiegokolwiek projektanta. A jeśli na czele domu mody stoi znany twórca, to i tak markę promuje celebryta ze świata filmu lub muzyki. Bez wątpienia wiele zmieniło się od czasu, gdy Coco Chanel i Yves Saint Laurent występowali w reklamach własnych perfum (Karl Lagerfeld, który osobiście promował kolekcję H&M z 2004 roku, jest rzadkim wyjątkiem).

Do zmiany rynku mody przyczyniły się także inne ważne wydarzenia. Z prowadzenia własnych marek zrezygnowały takie ikony, jak Helmut Lang (2005) czy Jil Sander (2004), nie wspominając już o głośnym odejściu Toma Forda od Gucciego (2004). To sygnały zwiastujące przełom w systemie współczesnej mody. W połowie lat 90. bardzo rozreklamowany młody projektant był rozchwytywany przez wiele domów mody. Obecnie absolwenci wydziału mody, ale i uznane marki, podchodzą ostrożniej do współpracy. Pierwsi uważnie planują karierę, drudzy koncentrują się na doskonaleniu najlepszych produktów. W najnowszej historii „wskrzeszone na nowo" marki - lub, jak mawia się w świecie mody, ci, co chcą „robić Burberry" - często, aby spełnić ambicje, bardziej skupiają się na stworzeniu solidnej firmy produkującej dodatki, niż na zatrudnieniu utalentowanego projektanta. W tym miejscu odnotujmy pojawienie się i umocnienie takich przedsiębiorstw, jak Mulberry, Alfred Dunhil i Bottega Veneta. Oczywiście, zawsze istniały marki, które pomimo niezwykłych sukcesów, nigdy nie wykorzystywały sławy głównego projektanta do celów marketingowych. Maison Martin Margiela i MaxMara - to tylko dwa przykłady domów mody, które stanowczo odmawiały reklamy swoim projektantom. Być może ich dzisiejsze niekonwencjonalne podejście stanie się nowym wyznacznikiem w przyszłości.

Czy zatem przyszłość będzie należała do anonimowych marek? Z jednej strony ta perspektywa wydaje się trochę deprymująca, mamy przecież do czynienia z dziedziną bardzo ściśle związaną z konkretną osobowością. Jednak mimo najnowszych zjawisk, nadal można wymienić wielu kreatorów, którzy pozostają czołowymi postaciami i symbolami firm. Wydaje się, że niektóre marki mają takie samo DNA, jak ich główny projektant. Każdego roku na pokazach Balenciagi, Prady czy Comme des Garcons widać indywidualną kreatywność i czuć, że stroje wychodzą spod ręki jednego, wyjątkowego człowieka. Co prawda twórcy powierzają wykonanie kolekcji pracowni, ale zostawiają sobie ostatnie słowo, chociaż co ciekawe - żaden z nich nie czuje się dobrze w światłach ramp. Jednak bez wątpienia bez ich nadzoru, oglądalibyśmy tylko zwykłe ubrania.

Nazwisko projektanta nadal bardzo się liczy, nie tylko w kręgach elit i celebrytów, jest obecne w wielkich sklepach sieciowych, markach sportowych ubrań, katalogach sprzedaży wysyłkowej, a nawet towarzystwach lotniczych. Na przykład tacy giganci, jak Adidas czy Puma, doskonale wiedzą, jaką korzyść niesie zatrudnienie takich projektantów, jak: Alexander McOueen, Yohji Yamamoto czy Mihara Yasuhiro przy tworzeniu kolekcj specjalnych.

W przypadku wielu dużych domów mody można zauważyć udaną współpracę między uznaną marką i uwielbianym kreatorem. Przykładem może być Marc Jacobs pracujący dla firmy Louis Vuitton lub Alber Elbaz dla Lanvina. Te firmy w radykalny sposób zmieniły się pod ich wpływem, a oni z kolei znaleźli idealnych partnerów kreatywnych i korporacyjnych. Podobnie trudno sobie wyobrazić marki, dla których pracują Karl Lagerfeld, Hedi Slimane, John Galliano i Nicolas Ghesquiere bez tych niezłomnych stylistów.

Innym ważkim problemem, prowadzącym do obecnych zmian, jest kwestia sukcesji. Cała generacja wirtuozów mody zbliża się do wieku emerytalnego. Kto lub co ich zastąpi, będzie miało decydujący wpływ na strukturę przemysłu modowego w ciągu najbliższego dziesięciolecia, a nawet później.

Wydaje się więc, że moda znalazła się na rozdrożu. Obecna sytuacja jest zmienna: co dwa miesiące ogłasza się nowe nominacje albo odejście na emeryturę - i to właśnie miało bezpośredni wpływ na zawartość książki FASHION NOW 2. W pierwszym tomie wydanym w 2002 roku projektanci występowali pod własnymi nazwiskami i byli przedstawieni w porządku alfabetycznym. Tym razem jako podstawę do klasyfikacji przyjęliśmy nazwę marki, dla jakiej pracują, eponimiczne znaki firmowe wysunęliśmy więc na plan pierwszy. Nie ma jednak mowy o zmniejszeniu roli samego projektanta. Taki podział ma częściowo ułatwić czytelnikowi poruszanie się po książce oraz równorzędne potraktowanie wszystkich pracujących projektantów - zarówno o światowej sławie, jak też unikających rozgłosu. Obecnie znakiem charakterystycznym rynku modowego jest duża rotacja projektantów, choć marki pozostają te same. Oczywiście, wielu z nich już dawno zrozumiało, że należy tworzyć niezależne przedsiębiorstwa pod własnym nazwiskiem (Comme des Garęons, Dries Van Noten, Dolce & Gabbana, Paul Smith i Giorgio Armani), by mieć wpływ na rynek mody. Szczęśliwie nowa generacja projektantów - od Nowego Jorku po Buenos Aires i z innych miast niż tradycyjna wylęgarnia talentów, jak Londyn - tworzy marki opatrzone własnym nazwiskiem. Pod tym względem wykazują niewątpliwie większą ostrożność niż ich poprzednicy. W naszej książce mniej znane nazwiska i marki oraz odpowiedzi ankietowe, mieszają się z nazwami wielkich paryskich domów mody, największych firm sportowych świata i najpopularniejszych producentów. Słowem - prezentujemy obraz tego, co magazyn i-D uważa za kwintesencję dzisiejszej mody.

FOREWORD BY TERRY JONES 

FASHION DESIGNERS, FASHION BRANDS BY SUSIE RUSHTON 

MEN'S FASHION NOW BY GLENN WALDRON 

ABATHING APE

ADIDAS 

AF VANDEVORST

AGENT PROVOCATEUR 

AGNES B. 

ALBERTA FERRETTI 

ALEXANDER MCOUEEN 

ALEXANDRE HERCHCOVITCH 

ANN DEMEULEMEESTER 

ANN-SOFIE BACK 

ANNA MOLINARI 

ANNA SUI 

ANNE VALERIE HASH 

ANTONIO BERARDI 

ANTONIO MARRAS 

APC 

A-POC 

AS FOUR 

ASHISH 

ATSURO TAYAMA 

AZZEDINE ALAIA 

BALENCIAGA 

BARBARA BUI 

BENJAMIN CHO 

BERNHARD WILLHELM 

BLAAK 

BLESS 

BOTTEGA VENETA 

BOUDICCA 

BURBERRY 

CALVIN KLEIN/FRANCISCO COSTA 

CALVIN KLEIN/ITALO ZUCCHELLI 

CAROL CHRISTIAN POELL 

CAROLA EULER 

CELINE 

CHANEL 

CHLOE 

CHRISTIAN LACROIX 

CLEMENTS RIBEIRO

COLLECTION PRIVEE? 

COMME DES GARęONS 

COSTUME NATIONAL 

C. P. COMPANY & STONE ISLAND 

DAVID SZETO 

DENIS SIMACHEV

DIESEL 

DIRK BIKKEMBERGS 

DIRK VAN SAENE 

DOLCE & GABBANA

DONNA KARAN 

DRIES VAN NOTEN 

DSOUARED 

E2 

ELEY KISHIMOTO 

EMMA COOK 

FENDI 

GASPARD YURKIEVICH 

GEORGINA GOODMAN

GHOST 

GIAMBATTISTA VALLI 

GIBO 

GILES DEACON 

GILLES ROSIER 

GIORGIO ARMANI 

GIUSEPPE ZANOHI 

GOODENOUGH

GRIFFIN 

GUCCI/FRIDA GIANNINI 

GUCCI/JOHN RAY 

GUESS? 

HAIDER ACKERMANN 

HAMISH MORROW 

HERMES/VERONIQUE NICHANIAN 

HUGO BOSS 

HUSSEIN CHALAYAN 

IMITATION OF CHRIST 

ISSEY MIYAKE BY NAOKI TAKIZAWA 

JEAN COLONNA 

JEAN PAUL GAULTIER 

JENS LAUGESEN 

JEREMY SCOTT 

JESSICA OGDEN 

JESSICA TROSMAN

JIL SANDER 

JIMMY CHOO 

JOE CASELY-HAYFORD 

JOHN GALLIANO 

JOHN RICHMOND 

JONATHAN SAUNDERS 

JULIEN MACDONALD 

JUNYA WATANABE 

KAREN WALKER 

KATHARINE HAMNETT 

KIM JONES 

LACOSTE 

LAGERFELD GALLERY 

LANVIN 

LEVI'S 

LUTZ 

MAHARISHI 

MAISON MARTIN MARGIELA 

MANOLO BLAHNIK 

MARC JACOBS 

MARITHE + FRANęOIS GIRBAUD 

MARJAN PEJOSKI

MARNI 

MARTINE SITBON 

MATTHEW WILLIAMSON 

MIGUEL ADROVER 

MIHARA YASUHIRO 

MISS SIXTY 

MISSONI 

MOSCHINO 

NARCISO RODRIGUEZ 

NEIL BARRETT

NIKE 

NUMBER (N)INE 

PATRICK COX 

PAUL & JOE 

PAUL SMITH 

PETER JENSEN

PETER SOM 

PHILIP TREACY 

POLLINI 

PRADA 

PREEN 

PROENZA SCHOULER

RAF SIMONS 

RALPH LAUREN 

RICCARDO TISCI 

RICHARD NICOLL

RICK OWENS 

ROBERTO CAVALLI 

ROCHAS 

ROGAN 

ROLAND MOURET 

SILAS 

SIV STOELDAL 

SONIA RYKIEL 

SOPHIA KOKOSALAKI 

STELLA MCCARTNEY 

STEPHAN SCHNEIDER 

STEPHEN JONES 

STUSSY 

SUPREME 

TESS GIBERSON 

TIMOTHY EVEREST 

TOMMY HILFIGER

UNDERCOVER 

UNITED BAMBOO

VALENTINO 

VANESSA BRUNO 

VERONIOUE BRANOUINHO 

VERONIQUE LEROY 

VERSACE 

VIKTOR & ROLF 

VIVIENNE WESTWOOD 

WALTER VAN BEIRENDONCK 

YOHJI YAMAMOTO 

YONG FONG 

YVES SAINT LAURENT RIVE GAUCHE 

ZAC POSEN 

ZERO MARIA CORNEJO 

ZUCCA 

FASHION SHOWS BY SUSIE RUSHTON 

DESIGNER CONTACTS 

PHOTOGRAPHER CONTACTS 

INDEX

Zbliżone produkty
Z kategorii:
Wydawnictwo:
|
Zamów telefonicznie
Zamówienia możecie Państwo składać drogą telefoniczną pod numerami:
017 851 83 43
017 250 28 10 fax
Komentarze użytkowników:
Opinie
Bardzo cieszymy się z zaufania jakim nas Państwo obdarzacie, cenimy wszystkie rzetelne uwagi i sugestie, także te krytyczne
Zamów telefonicznie
Zamówienia możecie Państwo składać drogą telefoniczną pod numerami:
017 851 83 43
Online: 1
Copyright © 2004-2015 meble.pl Wszystkie prawa zastrzeżone. Korzystanie z portalu oznacza akceptacje Regulaminu
do góry